Niewiarygodne przygody Marka Piegusa - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Jak poznałem chłopca Marka Piegusa, który miał przygody z byle czego
Narrator opowiada, że na jego ulicy mieszka Marek Piegus, który ma trzynaście lat, chodził do szóstej klasy i jest bardzo piegowaty. Zastanawia się, czemu ma zawsze strutą minę. Wymienia różne powody dla których nastolatek może być smutny, jednak Piegusowi smutna mina towarzyszy od tygodni. Wspomina swą rozmowę z chłopcem. Nie miał powodów do zmartwień, jednak stwierdził, że w najgłupszych sprawach stale przytrafiają mu się rzeczy niezwyczajne – „straszne przygody z byle czego”. Obiecał opowiedzieć narratorowi o nich pod warunkiem, że nie będzie się śmiał ani prawił kazań.

PRZYGODA PIERWSZA czyli niesamowite i niewiarygodne okoliczności, które sprawiły, że Marek Piegus nie odrobił lekcji
Tydzień po rozmowie narrator spotkał Marka w parku. Leżał pod dyktą owinięty kocem. Okazało się, że uciekł z domu, jednak jego tata wie już gdzie go szukać. Znudziła mu się ucieczka, bo skręcił nogę w kostce, a dzięki pertraktacjom kolegi wiedział, że ojciec go nie ukarze. Chłopiec wspomniał, że mieszka w pokoju z występującym w kabarecie panem Surmą i sportowcem – wujkiem Alkiem. I tam miał odrabiać lekcje. W drugim pokoju były Jadźka i Kryśka, ale on nie przepada za nimi. Wspomniał o koledze Korniszonie, który nie ma gdzie odrabiać lekcji. On jednak miał zapewniony spokój, jednak zawsze prześladowały go michałki (głupstwa).

Tego dnia pan Surma do późna grał na saksofonie. Ojciec ponaglał Piegusa do odrobienia lekcji. Gdy wyszedł czterech kolegów Marka zaczęło namawiać go do gry w piłkę. Zaczęli bawić się kabaretowymi akcesoriami pana Surmy. Jeden z nich, Długi Janek, zatrąbił na saksofonie śpiącemu w nausznikach kabareciarzowi do ucha. Gdy uciekli do Marka zaszli Czesiek z Grześkiem. Przynieśli w probówce sto pięć pcheł, które mieli podrzucić starszym kolegom. Stwierdzili, by korek od słoika zamienić na watę, by pchły się nie podusiły. Przy tej czynności naczynie pękło. Pchły zaczęły ich gryźć. Kłótnię chłopców przerwał dzwonek do drzwi. Okazało się, że to ciocia Dora, która pogoniła kolegów Marka. Zaczęła podejrzewać u niego chorobę. Gdy zobaczyła, że się drapie zaczęła go badać. Na wszelki wypadek dała mu pastylkę. Nagle zaczęła się dziwnie zachowywać, a gdy dowiedziała się, że oblazły ją pchły – zemdlała. Na pomoc Marek zawołał siostry.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Niewiarygodne przygody Marka Piegusa - streszczenie w pigułce
2  Niewiarygodne przygody Marka Piegusa - bohaterowie
3  Niewiarygodne przygody Marka Piegusa - kompozycja, narracja i język



Komentarze
artykuł / utwór: Niewiarygodne przygody Marka Piegusa - streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: